środa, 18 czerwca 2014

Baj baj Ameryko

10 lotow, 4 tysiace kilometrow w 2 samochodach, 5 stanow, 3 karty pamieci filmow, jedna karta zdjec i masa wspomnien. Dziekujemy za wspolne podrozowanie i do zobaczenia :)

Plan lotu ponizej, mozliwe sa duze opoznienia. Czasy podane to czasy miejscowe lotniska, a nie polskie.

Czwartek

United - lot UA1193 - San Francisco - Chicago wylot 10:21 - przylot 16:41

Lufthansa - lot LH437 - Chicago - Dusseldorf wylot 17:35 - przylot 8:50 w piatek

Piatek

Lufthansa (Germanwings) - lot 4U9734 - Dusseldorf wylot 11:00 - przylot 12:20

Niestety, najwieksze ryzyko opoznienia jest w wylocie z San Francisco, a to pokrzyzuje dwa kolejne loty. W razie czego damy znac.

Raj surferow

Kalifornia to raj dla surferow, woda niezbyt ciepla w okolicach zatoki San Francisco, ale surferow pelno - plywaja w piankach. Zdjecie z miasteczka Pacifica.

wtorek, 17 czerwca 2014

Infiniti Q50

No tak fajny samochod, ze zasluguje na osobny wpis. Fajniejsza fura nie jezdzilem jeszcze, silnik 3,7 litra :) Mruczy az milo. W srodku wiecej apek niz w telefonie. Do Kury - w sloncu i tak nic nie widac na ekranie, wiec to nie kwestia firmy, tylko braku technologii?

Dotarlismy ponownie do San Francisco, z 1,5h opoznieniem, bo na lotnisku w SF remontuja polowe pasow startowych, wiec wiekszosc lotow jest opozniona. Co z kolei stawia pod duzym znakiem zapytania, czy uda nam sie zdazyc na lot powrotny z Chicago - pewnie sie spoznimy i bedziemy czekac na przebookowanie biletow. W najgorszym przypadku wrocimy dopiero w sobote.

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Pozegnanie z Luizjana

Jutro wyruszamy z powrotem do San Francisco. Luizjana to magiczne miejsce, co prawda wampirow nie spotkalismy, ale klub dla wampirow byl :)

Po Katrinie

Huragan Katrina zniszczyl w tej okolicy okolo 11 tysiecy domow, wiekszosc odbudowana zostala w podobny sposob jak ten na zdjeciu na wysokich palach. Dol to glownie garaze dla samochodow, zycie toczy sie na gorze.

Autostrada przez bagna Luizjany

Pulapka na kraby

W Luizjanie jest prawo, ktore wlascicielowi pulapki, pozwala zastrzelic na miejscu zlodzieja krabow. Kazda pulapka posiada oznaczenie i powiazana jest z pozwoleniem na polowy.

Zlobek aligatorow

Gesta i gnijaca roslinnosc wytwarza metan i podgrzewa temperature wody do 32 stopni celcjusza - idealne warunki dla dzieci aligatorow na szybki i bezpieczny rozwoj. Szukajcie na srodku.

Wally Gator :)

Bagna Luizjany

Na koniec wycieczki zapewnilismy sobie atrakcje z przytupem. Najpierw szalencza podroz na bagna airboatem - lodka napedzana ogromnym wentylatorem z tylu, rozpedzajaca sie do 100 km/h, by juz za chwile ogladac aligatory z bliska.

Oak Alley - chatki niewolnikow

Oak Alley - jadalnia

To nad stolem, to wachlarz. W czasie upalow, kiedy wszystkie okna byly otwarte, sluzyl rowniez jako odganiacz insektow. Niewolnik, ktory nim sterowal z rogu pokoju za pomoca sznura, musial uwazac, by podmuch nie zgasil swiec.

Plantacja Oak Alley

Urokliwa i dobrze zachowana plantacja, wybudowana w latach 30 XVIII wieku. Tutaj krecono miedzy innymi Wywiad z wampirem. Przedtem przejezdzalismy obok plantacji z Django i 12 years of Slave - ale te sa w rekach prywatnych i nie mozna ich zwiedzac.

niedziela, 15 czerwca 2014

Jedzenie w Luizjanie

Krewetki pod kazda postacie, smazone, pieczone, gotowane,w panierce, bez panierki - ponizej porcja z Bubba Gump Shrimp Co. - polecam artykul z prawego dolnego rogu :)

Festiwal jazzowy w parku Louisa Armstronga

Troche za wysoki, ale prawie mieszcze sie w plakacie :)

Muzeum II wojny swiatowej

Jedno z najlepszych muzeow w jakich bylismy. Zalozone przez Stephena Ambrose, weterana i bohatera serialu Kompania Braci. Oprocz ciekawej ekspozycji, moglismy obejrzec swietny dokument z udzialem Toma Hanksa o przebiegu WWII w kinie 4D, gdzie obraz doslowanie wychodzil z ekranu. Padal na nas snieg, poczulismy podmuch bomby atomowej, itp.

Nowy Orlean - Garden District

Na cale szczescie, huragan Katrina oszczedzil dwie najladniejsze i zabytkowe dzielnice Nowego Orleanu - dzielnice francuska i garden district. W pozostalych czesciach nadal widac, ze nie wszystkie zniszczenia udalo sie usunac.

Nowy Orlean - dzielnica francuska

sobota, 14 czerwca 2014

Dolecielismy do Nowego Orleanu

Z malymi przygodami, mielismy przesiadke w Houston i okazalo sie ze zaginela cala zaloga samolotu i musieli rekrutowac nowa, byc moze w okolicznych tawernach. Dla uspokojenia, wskutek bledu systemu, zaginiona zaloga poleciala do domu, bo myslala ze ich lot zostal odwolany :)

piątek, 13 czerwca 2014

Wilk meksykanski

Tez ma dosyc upalow :)

Muzeum na pustyni

W samym srodku parku kaktusow Saguaro.

Misja San Xavier del Bac w Tucson

Barokowy Kosciol z konca XVIII wieku.

czwartek, 12 czerwca 2014

środa, 11 czerwca 2014

Jelonek

Stoi sobie na pasie zieleni miedzy ulicami i je :)

Zwierzaki

Lasy wokol Wielkiego Kanionu pelne sa zwierzakow, ktore nie boja sie ludzi, chodza po ulicy, itp.

Wielki Kanion

Na krawedzi :)

Wielki Kanion

Jest naprawde wielki i gleboki, zdjecia tego nie oddaja. Zrobilismy sobie wycieczke rowerowa wzdluz poludniowej krawedzi.

wtorek, 10 czerwca 2014

Kurz

Od dluzszego czasu tu nie padalo, wiec po 3 godzinach jezdzenia wrocilismy calkowicie zakurzeni, od stop do glow.

Flagstaff

Jestesmy w bardzo przyjemnym miescie Flagstaff, otoczonym gorami i lasami. Oczywiscie nie odmowilismy sobie pojezdzenia na rowerach - siec sciezek jest ogromna, wiec jest z czego wybierac. Wszyscy sa bardzo mili dla rowerzystow.

Arizona

Mijamy Glen Canyon

Szukamy grzechotnikow :)

Wyjezdzamy z Zion Park do Arizony

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Zion Park

na poczatku bylo jeszcze troche zielonego ;)

Zion Park

Zion Park

z ciekawostek, w czasie gorszej pogody chodzenie ta trasa jest zabronione, bo padajacy mile dalej deszcze, potrafi podniesc wysokosc tej rzeki o kilka metrow w sekundy - a jak widac uciec nie ma gdzie.

Zion Park - Narrows

dzisiaj caly dzien spedzilismy na wodnym hikingu w parku Zion. Przez 6 godzin pokonywalismy wyzlobiony przez wode kanion.

niedziela, 8 czerwca 2014

Jurki zrobily sobie gniazdo w subwayu na srodku pustyni

Spacer po okolicy

Szukamy kowbojow, idian i Walta :)

Springdale

Mieszkamy w malym miasteczku Springdale zaraz przy wjezdzie do Zion Park.

Utah

Wjechalismy do stanu Utah. Jedne z najlepszych widokow jakie do tej pory ogladalismy.

sobota, 7 czerwca 2014

restauracja Atak Serca

najbardziej kaloryczne burgery w Ameryce o nazwie bajpas. w srodku kelnerki przebrane za pielegniarki a kazdy klient otrzymuje szpitalna koszule. mozliwe tylko w USA :)

Elizka - wrog publiczny numer 1

Nie martwcie sie, to weneckie lustro, nie widzi was :)

Muzeum przestepczosci zorganizowanej

Tak, to oryginalna sciana z masakry w dniu sw. Walentego, ze sladami po kulach. Muzea maja tu na wypasie. Bylismy jeszcze w muzeum prob atomowych stanu Nevada.

Memorial Bridge

Most zawieszony w powietrzu, laczacy Nevade i Arizone. Widok z tamy Hoovera. Tak z innej beczki - 42 stopnie :)

Tak wyglada wnetrze tamy z elektrownia.

Tama Hoovera

Tama na rzece Colorado, na granicy Arizony i Nevady. Przed tama utworzono ogromne sztuczne jezioro, ktore dostarcza wode do okolicznych stanow, od Kaliforni do Nowego Meksyku. W srodku tamy dziala elektrownia wodna. Przez dwa lata drazono dwa kanaly w skalach, ktorymi odwrocono bieg rzeki, by moc rozpoczac budowe. Zdjecie z Memorial Bridge.

piątek, 6 czerwca 2014